3 +

Wigilia Mamy Mu i Pana Wrony – polecam na Święta

Drodzy czytelnicy, malutki kroczkami zbliżamy się do cudownych świąt Bożego Narodzenia. W tym czasie poza książkami detektywistycznymi, które u nas są na absolutnym topie, królują też książki w świątecznym klimacie. Warto wiedzieć po co sięgnąć, stąd dziś polecam Waszej uwadze Wigilię Mamy Mu i Pana Wrony.

Wigilię Mamy Mu i Pana Wrony czytaliśmy już w zeszłym roku, ale w tym roku z ogromną przyjemnością odszukałam ją w odmętach biblioteczki. To cudowna książka, po przeczytaniu której robi się ciepło w okolicach serca.

„Była zima. Śnieg zasypał całe obejście. Mama Mu stała w oborze wraz z innymi krowami. Żona gospodarza zawiesiła im gwiazdkę w oknie. Przed oborą dzieci robiły lampion ze śniegu. Gospodarz przyniósł właśnie choinkę z lasu. A to dlatego, że nazajutrz miała być Wigilia”.

Tak zaczyna się ta opowieść, w której Pan Wrona prawie zapomina o świętach, a kiedy się o nich dowiaduje, prawie braknie mu czasu, aby przygotować dla siebie prezenty. Nie przejęzyczyłam się, Pan Wrona szykuje prezenty dla siebie bo „…inaczej nic nigdy bym nie dostał!” – mówi.

Tymczasem w zagrodzi krów panuje wspaniała świąteczna atmosfera, jest „…jasno i ciepło”, a „W radiu leciały kolędy…”.

W pewnym momencie do obory wpada załamany Pan Wrona, bo to co dla siebie pakował na prezent całą noc, zdążył już też rozpakować. Był wyczerpany i smutny. „Nikt się nie przejmuje wronami…” – mówi.

Wydaje się, że to będą smutne święta, ale nic bardziej mylnego bowiem kochana Mama Mu szykuje dla Pana Wrony piękny prezent. Dzięki niemu Pan Wrona zakrakał ze szczęścia i zachwytu, a potem poczuł, że i on chciałby ofiarować coś od siebie.

„Wigilijna noc wciąż trwa, a przyjaciel siedzi obok. Panie Wrono – ty i ja. Jak nam dobrze tutaj z sobą!”

Wyjątkowa Mama Mu

Mama Mu wzrusza nie tylko Pana Wronę, ale też czytelników. Sami się przekonajcie.

Książka niesie ze sobą moc mądrej treści, aby zawsze mieć serce otwarte na innych i dostrzegać w nich dobro. Jest pięknie zilustrowana, a z bajkowych postaci bije pozytywna energia. Mamę Mu aż chce się przytulić.

Jeśli jeszcze nie czytaliście Wigili Mamy Mu i Pana Wrony to zdecydowanie ją polecam. Dla młodszych i starszych dziec też.

Wigilia Mamy Mu i Pana Wrony, autor Juljja Wieslander, ilustracje Sven Nordovist, wydawnictwo Zakamarki, 28 stron, wiek 3+

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Stay-connected_1.jpg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *