Encyklopedia Obrazkowa
0 - 3,  3 - 5,  Edukacyjne

Encyklopedia Obrazkowa: Jedzenie oraz Wodny Świat

Encyklopedia Obrazkowa to doskonała pomoc, którą można wykorzystać do opowiadania o różnorodności świata najmłodszym dzieciom. Tym razem chcę wam pokazać dwie książki. Jedna z nich poświęcona Jedzeniu, a druga ukazująca Wodny Świat. Książki są bajecznie kolorowe i optymistyczne, pełne soczystych, małych ilustracji. Jak to w książkach obrazkowych, tekstu niewiele, ale za to ile się dzieje. Mnogość przedstawicieli gatunku/ przedmiotów w danym temacie zadowoli i mniejszych i większych oglądających. Małe dzieci będą zachwycone obrazkami, zaś te większe, a nawet dorośli sami dowiedzą się tego i owego. Na przykład gatunek delfina, butlonos zwyczajny, albo ślimak morski, krętaczek zdobny. Encyklopedie Obrazkowe oglądaliśmy z Jankiem i mieliśmy wielką radochę z poznawania nowych gatunków roślin i zwierząt w przypadku Wodnego Świata. Jeśli chodzi o część jedzenie to furorę robiła sekcja słodyczy. Słowa piosenki „…kiedy widzę słodycze to kwiczę, a oczy mi świecą jak świecie …” sprawdzają się u nas w 100%.

Wodny Świat

To zdecydowanie nasza bajka. Uwielbiamy czytać i oglądać podwodną przyrodę i życie. Wodny Świat to „… dokładnie 1000 organizmów i obiektów, na które można natknąć się pod wodą …”. Na początku oczywiście spis treści, a co w nim: rafa koralowa, na brzegu morza, ptaki morskie, węże i żółwie, płaszczki, ryby małe i duże, rekiny, ciepłe morza i zimne morza, wieloryby i delfiny i inne wspaniałe zagadnienia… Czy wiecie, że chromodoris Locha to ślimak morski, a porytes garbaty to koralowiec. Ryby koralowe są naprawdę wspaniałe: brzytewnik zwyczajny, lucjan kaszmirski, papugoryba wielka to wielka fiesta dla oka. Można oglądać bez końca.

Jedzenie

Na początku w Menu sprawdzicie co serwuje encyklopedia. Zestawienia są bardzo zróżnicowane, od najprostszych śniadaniowych i domowych potraw, przez wypieki, słodkości, zapasy w spiżarni. Dalej pięknie prezentują się owoce i warzywa oraz zioła. W sekcji sklep rybny i mięsny, wiadomo co. Na końcu znajdziecie potrawy z całego świata, a więc: kuchnia włoska, meksykańska, azjatycka i inne oraz potrawy świąteczne. Co Was może zaskoczyć, może karniyarik, pan de queijo czy pan bhaji. Wygląda na to, że nasze maluchy będą dużo bardziej ogarnięte kulinarnie niż my. W moich czasach było jajko sadzone i rybne filety z kapustką kiszoną. Zresztą mniam. Jednak mi podoba się to, że od małego rodzice mogą pokazać dzieciom różnorodność. Encyklopedia daje możliwość oswojenia dzieci z różnymi i egzotycznymi smakami, które być może dzięki temu będą degustowane z mniejszą nieśmiałością.

Podsumowując Encyklopedia Obrazkowa to zawsze prawdziwy festiwal ilustracji i duża porcja wiedzy dla dzieci. Encyklopedia może też być inspiracją dla dzieci do rysowania i tworzenia własnych wymyślonych stworzeń lub obiektów. Dla mnie jedynym mankamentem tego wydania Encyklopedii jest brak tłumaczenia nazw na język angielski. Z pewnością by się przydały, może nie najmłodszym oglądającym, ale starszym dzieciom.

Równie godne polecenia Encyklopedie obrazkowe Przyroda oraz Zwierzęta możecie zobaczyć TUTAJ.

Encyklopedia Obrazkowa. Jedzenie, praca zbiorowa, wydawnictwo Wilga, 32 strony, wiek 3+

Encyklopedia Obrazkowa. Wodny Świat, praca zbiorowa, wydawnictwo Wilga, 32 strony, wiek 3+

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

4 × jeden =