Okładka książki Poszukiwacze Zaginionej Monety autorstwa Agnieszki Rautman-Szczepańskiej z ilustracjami postaci i architektury
12+,  Detektywistyczne,  Dla dzieci,  Przygodowe

Poszukiwacze zaginionej monety – recenzja książki dla młodszych nastolatków

Poszukiwacze zaginionej monety to idealna wakacyjna książka dla młodszych nastolatków. Jest tu rodzinna tajemnica, trochę historii, zagadka ukrytego skarbu i dwoje młodych bohaterów, którzy krok po kroku próbują odkryć prawdę. Ale pod przygodową warstwą tej powieści kryje się też opowieść o rodzinie, pamięci, dziedzictwie oraz szukaniu własnej drogi.

Poszukiwacze zaginionej monety – rodzinna tajemnica

Główna bohaterka, Zuzia, właśnie skończyła pierwszą klasę liceum i nie był to dla niej łatwy rok. Jest pasjonatką historii, ma duszę artystki i gdy tylko może, chwyta za ołówek, żeby rysować. Mieszka w Bydgoszczy, z pochłoniętymi pracą rodzicami, a wakacje nie zapowiadają się szczególnie ciekawie.

Codzienność rodziny nagle przerywa telefon od notariusza, który zaprasza na spotkanie członków rodziny ze strony mamy. Ma do przekazania wiadomość od Łucji Guttman – prababki Zuzi. Wraz z nią ożywa stara rodzinna legenda o ukrytym skarbie – XVII-wiecznej studukatówce.

Od tej chwili zaczyna się intrygujące śledztwo.

Poszukiwacze zaginionej monety to niezwykle dynamiczna powieść, w której dużo się dzieje, a tajemnice mnożą się i wciągają bez reszty. Rodzina Zuzi to stara bydgoska familia z tradycjami, mocno związana z historią miasta, a szczególnie z mennicą, w której tłoczono monety. Fabuła jest pełna historycznych smaczków, miejsc, przedmiotów i wspomnień.

Strona z książki Poszukiwacze Zaginionej Monety przedstawiająca opis babci Miry spotykającej się z rodziną na ulicy Długiej
Karty powieści Poszukiwacze Zaginionej Monety, fragment fabuły opisujący odkrycie opuszczonego budynku i jego wnętrza

Historia Bydgoszczy i tajemnice rodzinne

Na rodzinne spotkanie przyjeżdża także Kacper – kuzyn Zuzi, który wraz z tatą przylatuje aż z USA. Wprowadza do historii powiew nowoczesności, a także sporo humoru dzięki swoim językowym pomyłkom i przejęzyczeniom.

Razem z Zuzą dostrzegają sygnał przekazany przez prababkę. Odczytując kolejne wskazówki, odkrywają niesamowitą historię sprzed lat.

Ta opowieść to fikcja literacka, w której pełno jest fascynujących faktów historycznych. Można poczuć ducha dawnych lat, a podróż przez epoki dzięki wspomnieniom, zapiskom i rozmowom członków rodziny wydaje się niezwykle realna.

Przewrotnie jednak autorka funduje czytelnikom również wątek podróży w czasie. Czy zapiski Łucji Guttman z poprzednich wcieleń to prawda, czy wytwór umysłu, któremu przypisano chorobę?

Jak w każdej rodzinie, również w rodzinach Guttmanów, Grejczyków i Filipowskich nie brakuje kolorytu i dziwności. Rodzinne powinności, niesnaski i tajemnice stanowią kanwę całej opowieści.

Tekst powieści Poszukiwacze Zaginionej Monety ze sceną rozmowy w sklepie numizmatycznym na temat cennej monety z 1958 roku

Książka, która prowadzi ulicami Bydgoszczy

Poszukiwacze zaginionej monety mogą być także ciekawym przewodnikiem po Bydgoszczy. Podczas lektury poznajemy historię miasta i odwiedzamy interesujące miejsca. Bardzo dobrze poczułam się w tej części opowieści – historia miasta nie jest tutaj jedynie dodatkiem, ale naturalnie splata się z przygodą bohaterów.

Książkę trzeba czytać uważnie, bo detale i opisy mają znaczenie. Czasami tempo akcji jest szybkie i trzeba uciekać, a czasami zatrzymuje się tak jak czas w starym lokum prababki. Przeszłość spotyka teraźniejszość – i to spotkanie świetnie wypada.

Zuza i Kacper – młodzi bohaterowie z własnymi pasjami

Młodym czytelnikom powinni spodobać się bohaterowie, rówieśnicy Zuza i Kacper. Są bardzo typowymi nastolatkami ze swoimi współczesnymi problemami, ale jednocześnie cechuje ich ciekawość, mają pasje i umiejętność krytycznego myślenia oraz wyciągania wniosków. Historia, wiedza o mieście, w którym mieszkają, i kraju, w którym żyją, są dla nich ważne. Zuza czuje się trochę dziwolągiem wśród szkolnych rówieśników, ale na szczęście nie przejmuje się tym i idzie własną drogą.

Ten element książki szczególnie mi się podoba. Młody człowiek nie musi dopasowywać się do wszystkich. Może mieć własne zainteresowania, zadawać pytania, szukać odpowiedzi i odkrywać to, co naprawdę go fascynuje.

Rodzinny skarb naprawdę istnieje?

Czy skrywane od dekad tajemnice bydgoskiej rodziny z tradycją mogą porwać w wir zdarzeń? Czy rodzinny skarb istnieje? I przede wszystkim – czy Zuzi uda się poznać prawdziwą wersję rodzinnej historii?

Czytając, bardzo chciałam się tego dowiedzieć. Byłam ciekawa, czy dziedzictwo, które tak fascynuje Zuzię, okaże się warte prowadzonego przez nią śledztwa.

Poszukiwacze zaginionej monety skłania do myślenia o tym, czy warto gonić za przeszłością, czy pieniądze są warte więcej niż tu i teraz, rodzina, serdeczność i prawdziwe bycie razem.

To także lekcja obserwacji, akceptacji i przyzwolenia młodemu człowiekowi na odkrywanie świata oraz znalezienie własnej ścieżki.

Z uwagi na dziewczęcą bohaterkę polecam książkę szczególnie dziewczynkom. To będzie wartościowa, intrygująca lektura pełna zaskoczeń – szczególnie dla młodych czytelników, którzy lubią tajemnice, historię, zagadki i rodzinne sekrety.

Poszukiwacze zaginionej monety, Agnieszka Rautman-Szczepańska, Srebrny Las, 256 stron, wiek 12 +

Zapraszam do przeczytania recenzji książki Uniwersytet Pani Bajki, której autorką jest Agnieszka Rautman-Szczepańska.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nicestory
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.