Okładka książki Dzieci bez lęku autorstva Regine Galanti z grafiką łódki na wodzie.
Dla Rodziców,  Emocje i Obyczaje,  Poradniki

Dzieci bez lęku. Jak wspierać odporność psychiczną dziecka | recenzja

O czym jest książka Dzieci bez lęku?

Dziś opowiem Wam o książce Dzieci bez lęku. To niezwykle ciekawa i bardzo potrzebna publikacja dla rodziców, którzy chcą lepiej zrozumieć emocje swoich dzieci i świadomie wspierać ich rozwój. Autorka w przystępny sposób pokazuje, jak budować odporność psychiczną dziecka na każdym etapie dorastania oraz jak reagować na pojawiające się lęki.

Już we wstępie czytamy:

„Ta książka jest przewodnikiem dla rodziców zaniepokojonych potencjalnym lękiem swoich dzieci. Jeśli wiecie, że wasze dziecko przejawia niepokój, a nie wiecie, co z tym zrobić, ta książka jest dla was”.

To zdanie doskonale oddaje charakter całej publikacji. Jest ona pełna empatii, zrozumienia i konkretnych wskazówek, które pomagają rodzicom odnaleźć się w niełatwym świecie dziecięcych emocji.

Otwarta strona poradnika prezentująca rozdział pierwszy o tym, czym jest lęk.
Strona książki omawiająca typowe objawy lęku u dzieci w różnych grupach wiekowych.
Tekst drugiego rozdziału książki poświęconego filozofii rodzicielstwa i wartości.

Czym jest lęk u dziecka i dlaczego jest potrzebny?

Książka rozpoczyna się od wyjaśnienia, czym właściwie jest lęk i dlaczego jest on naturalną oraz potrzebną emocją. Następnie autorka przeprowadza czytelnika przez najczęstsze źródła lęku na kolejnych etapach rozwoju – od maluchów i przedszkolaków, przez dzieci szkolne, aż po nastolatków i młodych dorosłych.

Ten podział zostaje zachowany również w dalszej zasadniczej części książki. Każda grupa wiekowa jest omówiona bardzo szczegółowo i z dużą uważnością na potrzeby dziecka. Dzięki temu bez trudu odnajdziecie informacje dotyczące właśnie Waszej sytuacji rodzinnej.

Zanim jednak przejdziecie do rozdziału poświęconego wiekowi Waszego dziecka, bardzo polecam zatrzymać się przy rozdziale Czy lęk staje się coraz powszechniejszy? Autorka wyjaśnia w nim, co wydarzyło się w ostatnich latach i dlaczego wskaźniki lęku u dzieci oraz młodzieży stale rosną.

Znajdziecie tam również rozbudowany quiz pomagający odpowiedzieć na pytanie: „Czy moje dziecko jest lękowe?”. To bardzo kompleksowy zestaw pytań wymagający chwili skupienia. Wynik nie stanowi diagnozy, ale może być pierwszym krokiem do zauważenia problemu. A kiedy potrafimy nazwać trudność, zdecydowanie łatwiej jest znaleźć odpowiednie rozwiązania.

Bardzo spodobały mi się także słowa autorki kończące tę część książki:

„Bądźcie dla siebie wyrozumiali.”

To krótkie zdanie doskonale przypomina, że rodzicielstwo nie polega na byciu idealnym, ale na uważnym towarzyszeniu dziecku.

Jak książka pomaga rodzicom dzieci w różnym wieku?

Najobszerniejsza część książki została podzielona według etapów rozwoju dziecka:

  • małe dzieci (1–3 lata),
  • przedszkolaki (3–5 lat),
  • dzieci szkolne,
  • nastolatki,
  • młodzi dorośli.

Każdy rozdział ma podobną, bardzo przejrzystą konstrukcję. Najpierw autorka opisuje, czego można spodziewać się na danym etapie rozwoju i jakie zachowania mieszczą się w normie. Następnie omawia najczęstsze wyzwania oraz podpowiada, jak rozmawiać z dzieckiem o troskach i obawach.

Znajdziecie tutaj liczne ćwiczenia, praktyczne wskazówki oraz odwołania do wcześniejszych rozdziałów, dzięki czemu łatwo utrwalić najważniejsze informacje. Wiele kluczowych treści zostało dodatkowo wyróżnionych na szarych polach, co bardzo ułatwia późniejsze wracanie do tego, co ważne.

Mam poczucie, że autorka naprawdę rozumie troski rodziców. Nie ocenia, nie straszy, ale spokojnie pokazuje, co jest naturalnym etapem rozwoju, a kiedy warto uważniej przyjrzeć się zachowaniu dziecka.

Poniżej wybrałam dla was ważne zagadnienia z każdego rozdziału. Ale zaznaczam to tylko kawałeczek obrazu, mały fragment tego o czym pisze autorka.

Małe dzieci – 1–3 lata

W rozdziale poświęconym najmłodszym dzieciom szczególną uwagę zwrócono na znaczenie rutyny. Maluchy nie rozumieją jeszcze pojęcia czasu, dlatego przewidywalność i stały rytm dnia dają im poczucie bezpieczeństwa oraz pomagają ograniczać niepokój.

Przedszkolaki – 3–5 lat

To etap, w którym ogromnego znaczenia nabiera rozmowa o emocjach. Autorka zachęca do ich nazywania oraz wspólnego oswajania trudnych uczuć. Zwraca również uwagę, jak ważne jest unikanie krytyki, która może negatywnie wpływać na poczucie własnej wartości dziecka w kolejnych latach.

Dzieci szkolne – 5–10 lat

Dzieci zaczynają coraz lepiej dostrzegać zagrożenia płynące z otoczenia. Relacje rówieśnicze stają się niezwykle ważne, pojawia się lęk przed oceną – nie tylko szkolną, ale również społeczną.

Autorka podkreśla, że w tym czasie warto być z dzieckiem szczerym i „nie wpadać w pułapkę uspokajania”. Zamiast przekonywać, że wszystko będzie dobrze, lepiej pomóc dziecku nazwać emocje i wspólnie poszukać sposobów poradzenia sobie z trudnościami.

Nastolatki – 11–14 lat

To czas ogromnych zmian fizycznych, emocjonalnych oraz hormonalnych. Nastolatki są szczególnie podatne na ocenę oraz krytykę ze strony rówieśników.

Autorka podpowiada, jak prowadzić mądre rozmowy, budować relację opartą na zaufaniu i jednocześnie „przyjmować opór ze spokojem”.

Co było dla mnie największym odkryciem?

Ponieważ moje dziecko jest obecnie w wieku szkolnym, to właśnie rozdziały poświęcone temu etapowi okazały się dla mnie najbardziej pomocne. Czytałam je z ogromnym zainteresowaniem, co chwilę zatrzymując się, by pomyśleć o własnych doświadczeniach.

Najbardziej poruszył mnie fragment dotyczący tzw. „luk wiedzy”. Autorka zwraca uwagę, że źródłem dziecięcych obaw bardzo często nie jest samo wydarzenie, ale brak wiedzy na jego temat. Może dotyczyć to dojrzewania, higieny, sportu, który dziecko chciałoby uprawiać, relacji z rówieśnikami czy nawet planów na przyszłość.

Na co dzień rzadko zastanawiamy się nad tym, ile pytań noszą w sobie dzieci. Interesuje je już właściwie każdy aspekt życia, ale nie zawsze potrafią o wszystko zapytać. Czasem wydaje nam się, że skoro dziecko nic nie mówi, to znaczy, że wszystko rozumie. Tymczasem niewiedza potrafi rodzić niepewność, a z czasem również lęk.

To było dla mnie niezwykle odkrywcze. Uświadomiłam sobie, że zamiast od razu szukać źródła trudnych emocji, warto najpierw sprawdzić, czy moje dziecko po prostu nie potrzebuje większej ilości informacji i spokojnej rozmowy. Ta perspektywa pozwoliła mi inaczej spojrzeć na wiele codziennych sytuacji i lepiej zrozumieć, z czym naprawdę mierzy się moje dziecko.

Lubię książki, które nie tylko przekazują wiedzę, ale także skłaniają do refleksji nad własnym rodzicielstwem. Dzieci bez lęku zdecydowanie do nich należy. Nie daje gotowych recept, lecz pomaga spojrzeć na dziecko z większą uważnością i ciekawością. A to często pierwszy krok do budowania poczucia bezpieczeństwa i odporności psychicznej.

Młodzież – 14–17 lat

Szkoła średnia to okres rosnącej niezależności, pierwszych poważniejszych przyjaźni oraz relacji romantycznych. W życiu młodego człowieka dzieje się naprawdę dużo.

Rolą rodzica staje się uważne towarzyszenie, akceptacja oraz stopniowe oddawanie dziecku odpowiedzialności za własne decyzje. Bardzo ciekawy jest rozdział poświęcony budowaniu samodzielności nastolatków.

Młodzi dorośli – 18–21+

Ostatnia część książki pokazuje, jak wspierać dziecko wchodzące w dorosłość. Pojawia się tutaj temat budowania tożsamości, finansów, komunikacji, pierwszych niepowodzeń oraz rozwijania niezależności.

Znajdziecie również krótki test pomagający ocenić, na ile samodzielny jest już młody człowiek i w jakich obszarach nadal potrzebuje wsparcia rodziców.

Strona poradnika opisująca rozwój emocjonalny i lęki u małych dzieci w wieku 1–3.
Rozdział o rozwoju emocjonalnym przedszkolaków w wieku 3–5 lat i ich wyobraźni.

Co najbardziej zapamiętałam z tej książki?

Najbardziej cenię tę publikację za jej praktyczny charakter. Nie jest to książka pełna teorii, ale przewodnik, do którego można wracać na kolejnych etapach życia dziecka.

Pokazuje, jak rozpoznać, czy dziecko doświadcza nadmiernego lęku, jak nie stać się jego „wspólnikiem”, a przede wszystkim – jak wspierać odważne zachowania i stopniowo budować odporność psychiczną.

To książka, która daje rodzicom nie tylko wiedzę, ale również spokój.

I jeszcze rzecz ważna. Autorka pokazuje, że wszystkie etapy rozwoju są ważne. Wszystko dzieje się naturalnie w swoim czasie. Mam taką myśl, że nie należy tego procesu rozwoju na siłę przyspieszać. Czyniąc dzieci szybciej dorosłymi.

Poradnik dla rodziców przedstawiający techniki rozmowy z dzieckiem o jego obawach.
Strona z praktycznymi wskazówkami dotyczącymi akceptacji emocji i słuchania dzieci.

Czy warto przeczytać Dzieci bez lęku?

Dla mnie Dzieci bez lęku to książka dla wszystkich rodziców. Wartościowa, wspierająca, konkretna i pełna akceptacji. Pomaga wzmacniać nie tylko dzieci, ale również nas – rodziców.

To jedna z tych publikacji, które warto mieć w swojej rodzicielskiej biblioteczce. Można czytać tylko rozdziały odpowiadające aktualnemu etapowi rozwoju dziecka, ale jestem przekonana, że będziecie do niej wielokrotnie wracać. Z każdą kolejną lekturą odkryjecie nowe wskazówki i narzędzia, które pomogą lepiej rozumieć emocje dziecka oraz budować spokojne, świadome dzieciństwo.

Autorką książki jest Regina Galanti – psycholożka kliniczna specjalizująca się w pracy z dziećmi i nastolatkami doświadczającymi zaburzeń lękowych. Jeśli chcecie ją lepiej poznać zajrzyjcie na https://www.longislandbehavioral.com

Dzieci bez Lęku, Regina Galanti, wyd. Laurum, 344 strony, dla rodziców

Przeczytajcie również inne recenzje w sekcji książki o rodzicielstwie i dla rodziców

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nicestory
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.