Malinka wombat i koala – opowieść o akceptacji, ruchu i przyjaźni
Malinka wombat i koala – książka o akceptacji i radości z bycia sobą
Dziś, drodzy Czytelnicy, za sprawą książki Malinka wombat i koala zapraszam Was do świata pełnego ciepła, akceptacji oraz przyrody. To już czwarty tom serii o przygodach Malinki wombat i jej rodziny, który po raz kolejny zachwyca mądrym przesłaniem, humorem oraz piękną oprawą graficzną. To historie wypełnione emocjami jak również wiedzą o świecie natury. Opowiadania, które uczą cierpliwości, wrażliwości oraz zachwytu nad różnorodnością. Tym razem obok Malinki w roli głównej pojawia się mały niesforny koala.


Rodzina, w której każdy może być sobą
Tym, którzy po raz pierwszy spotykają serię Malinka wombat, warto powiedzieć, że główna bohaterka jest najsłodszą reporterką w świecie literatury dziecięcej.
„Ma Tatę Wombata – miłośnika książek. Mamę – miłośniczkę sztuki. Trochę starszego brata Klopsa – miłośnika… klopsów. I najstarszego brata Maksymiliana – słynnego podróżnika”.
Tworzą pełną miłości, wspierającą się rodzinę, w której każdy może rozwijać swoje pasje i być akceptowany takim, jakim jest.

Ruch to zdrowie i dobra zabawa
W książce Malinka wombat i koala mała bohaterka wybiera się z mamą na górkę Chi-chi. Każda z nich ma własny plan na spędzenie czasu, jednak ich uwagę przyciąga coś, co piszczy w krzakach. To… kogut! A właściwie mały koala w samym środku zabawy w koguta.
Ta zabawna oraz z efektem Buuum! scena staje się początkiem serii wydarzeń, które prowadzą do wspólnej leśnej gimnastyki. Kto okaże się najlepszy? I czy na pewno wygra ten, po którym wszyscy się tego spodziewają?
Historia subtelnie promuje hasło „ruch to zdrowie”, pokazując, że rywalizacja może być radosna, a każdy z nas ma w sobie potencjał, niezależnie od postury i warunków.


Przyroda, emocje i piękne ilustracje
Serię cenię nie tylko za wrażliwe opowiadanie o emocjach, ale także za konsekwentne przybliżanie dzieciom świata przyrody. W każdym tomie, obok rodziny wombatów, pojawia się inny ciekawy zwierzak. Na końcu książki dzieci znajdą list od Maksymiliana Wombata do Malinki – z rysunkami oraz porcją ciekawostek – tym razem o koalach.
Całość zachwyca barwnymi ilustracjami. Jest zielono jak w dżungli oraz kolorowo jak malinowa kokarda na głowie Malinki. Ta ciepła, pełna humoru oraz wzruszeń książka jest idealna do wspólnego czytania. Sprawia, że dzieci obdarzają zwierzęcych bohaterów sympatią.
Jestem wielką fanką tej serii.
Malinka wombat i koala, Marcin Kozioł, ilustracje Monika Urbaniak, wydawnictwo Bum cyk cyk, 32 strony, wiek 3+
Poznaj całą serię o Malince Wombat
Jeśli Malinka wombat i koala skradła Wasze serca, koniecznie zajrzyjcie również do wcześniejszych recenzji na nicestory.pl. Każdy tom porusza inne tematy. Przedstawia nowego zwierzęcego bohatera, ale wszystkie łączy jedno – mądre przesłanie oraz ogromna uważność na dziecięce potrzeby.
Malinka Wombat i Kapibara – o cierpliwości, spokoju i sile bycia sobą. Ten tom pokazuje, że nie każdy musi być szybki i głośny, a różnorodność jest ogromną wartością.
Malinka Wombat i Klops oraz Malinka Wombat i Kangurek – Dwie historie w jednej recenzji. Skupiają się na relacjach rodzinnych, emocjach oraz codziennych wyzwaniach najmłodszych. Idealne do rozmów o rodzeństwie, bliskości jak również wzajemnym wsparciu.
Wombat Maksymilian i Królestwo Grzmiącego Smoka – Wyjątkowa odsłona serii o Maksymilianie Wombacie. Poznajemy w niej starszego brata Malinki – podróżnika oraz odkrywcę.

Serię Malinka Wombat możecie również słuchać. Nagrania dostępne są w audiobooki w Legimi i Audiotece – czyta Dominika Sell-Kukułka.


