Sekrety Kolorów
Dla Rodziców

Sekrety kolorów – 75 niezwykłych  odcieni i barw

Tytuł tym razem dosłownie kolorowy tytuł dla rodziców – Sekrety kolorów. Być może niektórzy moi mili czytelnicy zauważyli, że obok książek naszą pasją jest kolor i kolorowanki. Zajrzyjcie do naszego Yamaluje jeśli macie ochotę. Wracając jednak do Sekretów kolorów, książka zaskoczyła mnie swoją złożonością. Jest to opowieść o 75 odcieniach kolorów, opowiedziana przez pryzmat wydarzeń tworzących historię naszej cywilizacji. Czytając dowiemy się jaki wpływ miały kolory na postęp, kulturę, sztukę czy modę oraz wiele innych dziedzin życia. Wspaniałe studium i kopalnia ciekawych faktów, którymi będziecie zaskoczeni. W trakcie analizy kolejnych odcieni, autorka przytacza wiele ciekawych wątków odkrywających tajemnice artystów czy kreatorów mody.

Sekrety kolorów to nauka o kolorach

Już na samym początku tej niesamowitej lektury, autorka opowiada nam jak to się dzieje, że widzimy kolory. Wbrew pozorom nie brzmiało to prosto. Dalej dowiemy się jak mieszają się kolory i powstają barwy. Jak przy okazji odkryć naukowych powstawały nowe odcienie, a liczne nowe pigmenty powstawały w odniesieniu do działalności artystycznej czy literatury. Po ciekawym wstępie autorka przechodzi do omówienia 75 kolorów poczynając od bieli i jej wariacji (kość słoniowa, srebro, kreda) przez żółty, brązy, czerwienie, różne, fiolety, niebieski, zielenie aż do barw najciemniejszych.

W ramach określonej barwy pojawiają się nieznane mi nazwy odcieni jak na przykład:

  • w niebieskim „ceruleum”. „Kolor ten ma w sobie coś, co pomaga ludziom wyrażać sprawy ducha...”
  • w zielonym „absynt”, który swoje korzenie miał w produkowanej w XIX wieku w Europie mieszanki sosowanej do picia. Jak cytuje autorka za Times z 1868r „Ta szmaragdowa trucizna przemieniała pijących ludzi w tępych idiotów…
  • w filetach „heliotrop” – „kolor kwiatów krzewu o tej samej nazwie„,
  • w czerwieni smocza krew,
  • natomiast w żółci żółcień neapolitańska czy gumiguta. Tym przedziwnych odcieni jest wiele.

Przy omawianiu każdej z wymienionych barw pojawia się wiele znanych światu nazwisku nauki oraz kultury czy władzy. Poznajemy różne miejsca oraz wydarzenia na świecie, na bardzo rozległej osi czasu. Niektóre kolory powstały w czasach odległych, czy średniowiecznych, inne są całkiem „młode”. Od czasów niewolnictwa aż do współczesności.

Historia kolorów prowokuje do myślenia

Jak wspomniałam, Sekrety kolorów zupełnie mnie zachwyciły i pochłonęły. Temat, który wydawał mi się, choć piękny to jednak błachy, ujrzałam z zupełnie innej perspektyw. Nie bez kozery tytuł ten przetłumaczono na 20 języków. Przekazana kolorowa historia skłania do przemyśleń jak również spojrzenia na cywilizację nieco innym „okiem”.

Książka jest pięknie wydana. Gruba solidna okładka, a w nią wtłoczone kolorowe kropki. Rozdziały poświęcone wybranemu kolorowi posiadają margines na stronie w tym właśnie kolorze. Dzięki temu książka mieni się kolorami tęczy.

Jeśli macie ochotę na podróż w czasie, do której pretekstem stały się kolory, sięgnijcie po Sekrety kolorów. Polecam Waszej uwadze tę książkę. Zadziwia i rozwija.

Kolory

Sekrety kolorów, Kassia St Clair, Wydawnictwo Buchmann, 400 stron, dla rodziców

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *